pio napisał(a):
Ja też nie słyszę głosów, częściej za to widuję różne "przemawiające" obrazy. Zgodzę się z Radkiem, co do pierwotności czegoś, co nazywamy sumieniem. Bardziej bym je zbliżył do instynktu, niż moralności. Choć jeśli mamy do czynienia z jakaś nienormatywną forma moralności czyli prostymi prawami, nie pochodzącym od nas jako jednostek lecz gatunku - możliwe jest takie jakieś pseudojungowskie rozumienie tego faktu.
zobacz »
Zamieszczono tydzień temu, 2010-08-29